Polska nie zgodzi się na podatek od mięsa

KLIMAT \ Według rządu podstawy nowego pomysłu są ideologiczne, a nie ekonomiczne

numer 2556 - 13.02.2020Gospodarka

Nie ma zgody Polski na nowy podatek od mięsa – stanowczo stwierdziło Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie, nawiązując do unijnego pomysłu na nowy podatek. Mieliby nim zostać obciążeni producenci mięsa, co może spowodować nawet dwukrotny wzrost cen wołowiny czy wieprzowiny.

Podatek od mięsa to unijny pomysł przygotowany przez koalicję organizacji pozarządowych TAPP, czyli True Animal Protein Price. Ekologiczni aktywiści chcą, by ceny mięsa zostały podniesione do 2030 r., a celem tych zmian jest zmniejszenie emisji CO2, która – według autorów pomysłu – mogłaby zmaleć w Europie nawet o 120 mln ton. Z kolei wpływy z proponowanego podatku mogłyby wynieść 32,2 mld euro rocznie i wesprzeć rolników, którzy zechcą podejść do tematu hodowli i upraw w sposób bardziej ekologiczny.

Na propozycję wprowadzenia podatku od mięsa stanowczo zareagowało Centrum Informacyjne Rządu. – Nie ma zgody Polski na nowy podatek – stwierdziło w specjalnie wydanym komunikacie. Zdaniem CIR próba wprowadzenia podatku od mięsa przypomina unijne absurdy, takie jak nazywanie ślimaka rybą, marchewki owocem czy ustalanie oczekiwanej krzywizny bananów.

Według rządu, działania ekologiczne w UE to obecnie priorytet i Polska podchodzi do nich poważnie



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się