Hitlerowcy pozostaną

Pomnik Barykady Września 1939 r. przy ul. Grójeckiej został odsłonięty 40 lat temu. To kawał czasu, więc trudno się dziwić, że betonowe części monumentu uległy w wielu miejscach destrukcji. Fragmenty pomnika od dawna były zagrzybione i pokryte zaciekami. Korodujące pręty zbrojeniowe powodowały pękanie betonowej masy, na której pojawiły się ubytki. W ostatnim okresie trzy części pomnika oplotły rusztowania. Dzieło prof. Juliana Pałki poddano wreszcie remontowi. Pamiętam, że monument nie budził zachwytu mieszkańców Ochoty. Koncepcję pomnika często krytykowano. Gdy trwała jego budowa, wielu warszawiaków było przekonanych, że realizowana jest kładka dla pieszych nad torowiskiem tramwajowym i jezdniami ul. Grójeckiej. Monument wrósł jednak szybko w krajobraz Ochoty i burzliwe dyskusje na
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl