Dlaczego miasto nie chce zarobić na jarmarku?

numer 2556 - 13.02.2020

Zakończyła się trzyletnia umowa na organizację jarmarku bożonarodzeniowego na wrocławskim Rynku. Miasto ogłasza właśnie nowy konkurs, w którym oferty będzie można zgłaszać do 24 lutego, ich otwarcie nastąpi 28 lutego, a umowa zostanie podpisana na początku marca.

Urzędnicy gminni tłumaczą, że jarmark jest w całości finansowany przez organizatora. Ponosi on koszty związane z budową infrastruktury, toalet, doprowadzeniem energii i wody, utrzymaniem porządku i bezpieczeństwa oraz zapewnieniem promocji. Miasto nie odpowiada za finansowanie organizacji jarmarków.

Wątpliwości co do takiej polityki magistratu mają właściciele restauracji oraz politycy opozycji.

Michał Kurczewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miejskiej Wrocławia, wystosował w tej sprawie zapytanie do prezydenta Jacka Sutryka.

– Na jakiej podstawie stwierdzono, że biorący udział w konkursie na organizację jarmarku bożonarodzeniowego nie są w stanie jednocześnie spełnić wymogów (np. estetyka, promocja, organizacja wydarzeń kulturalnych) stawianych podmiotom przez gminę Wrocław w organizowanym konkursie i zaproponować miastu kwoty pieniężnej za możliwość organizacji tego przedsięwzięcia (które ma charakter komercyjny)? – pyta radny prezydenta.

Podobne wątpliwości mają działający w okolicach Rynku przedsiębiorcy



zawartość zablokowana

Autor: Janusz Wolniak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się