​Unia deklaruje wsparcie dla Grecji

BEZPIECZEŃSTWO \ Trwa szturm przybywających z Turcji imigrantów na grecką granicę. Komisja Europejska obiecała Atenom pomoc finansową i wsparcie logistyczne.
O wydarzeniach na granicy Grecji z Turcją, w pobliżu której koczuje ok. 10 tys. uciekinierów, głównie z Syrii, debatowali wczoraj na nadzwyczajnej naradzie unijni ministrowie spraw wewnętrznych.
Do zaognienia sytuacji doszło po tym, jak Ankara zdecydowała się w ubiegłym tygodniu otworzyć swoją granicę dla imigrantów, co jest złamaniem porozumienia zawartego z Brukselą. Za powstrzymanie migrantów i przyjmowanie z powrotem tych, którzy nie spełniają warunków uzyskania azylu, tureckie władze otrzymują z UE 6 mld euro rocznie. Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan w przeszłości wielokrotnie szantażował Europę otwarciem granic, chcąc zmusić Unię do zwiększenia środków. Teraz domaga się wpłynięcia Brukseli na Rosję i Syrię w celu powstrzymania ich ofensywy w syryjskiej prowincji Idlib, gdzie znajdują się siły tureckie i wspierani przez Ankarę rebelianci.
Tymczasem przewodnicząca KE Ursula von der Leyen zapowiedziała, że Grecja otrzyma wsparcie w postaci 700 mln euro, siedmiu okrętów, dwóch helikopterów i samolotu, a także specjalnych samochodów, by poradzić sobie z kryzysem na swojej granicy. Zostanie tam również wysłanych stu funkcjonariuszy służb granicznych. – Ci, którzy chcą przetestować jedność Europy, będą rozczarowani. Jesteśmy stanowczy i nasza jedność zwycięży – wskazała szefowa KE na przejściu granicznym w Kastanies na północnym wschodzie Grecji. Z kolei kanclerz Austrii Sebastian Kurz, krytykując decyzję Ankary, ocenił, że w ten sposób Turcja atakuje nie tylko Grecję, lecz także całą UE.
Greckie wojsko cały czas nie wpuszcza migrantów. Turcja wykorzystuje ten fakt i oskarża Ateny o stosowanie przemocy wobec przybyszów, a nawet o śmierć trzech z nich. Premier Grecji Kiriakos Mitsotakis oskarżył zaś Turcję o kłamstwa i wykorzystywanie uciekinierów, którzy zostali przez jej służby zwiezieni na granicę. – Grecja nie da się w ten sposób szantażować. Mam nadzieję, że to, co się dzieje, spowoduje reakcję Europy – wskazał polityk.
Jak poinformowały greckie służby, od soboty powstrzymały ok. 30 tys. osób próbujących nielegalnie przekroczyć granicę lądową. Aresztowały również 210 osób, głównie z Afganistanu, Pakistanu, Maroka i Bangladeszu. W piątek o kryzysie będą rozmawiali ministrowie spraw zagranicznych państw unijnych.
 
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze