Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak za czasów PO obficie nagradzano nielicznych

Dodano: 16/03/2020 - numer 2583 - 16.03.2020
fot. Tomasz Gzell/PAP
fot. Tomasz Gzell/PAP
„Gigantyczne premie”, „Współpracownicy Kuchcińskiego dostali nagrody” – grzmiały media po tym, jak coroczne premie dostali pracownicy Sejmu. Zaatakowano przy tej okazji marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Okazuje się, że w przeszłości znacznie więcej pieniędzy otrzymał Lech Czapla, poprzedni szef Kancelarii Sejmu. Hojnie byli też wynagradzani jego najbliżsi współpracownicy. Lech Czapla, kojarzony z Bronisławem Komorowskim, do 2016 r. otrzymywał gigantyczne nagrody (w sumie ponad 200 tys. zł) „w uznaniu wkładu pracy wniesionego w obsługę Sejmu i jego organów”. I tak w 2010 r. otrzymał on 58 431, 98 zł; w 2011 r. – 50 273,81 zł; w 2012 r. – 43 063,21 zł; w 2014 
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze