Uwaga na chińską dezinformację

Ze zdumieniem przyglądam się powielaniu informacji chińskiej ambasady przez prawicę i przyjmowaniu antyamerykańskiej retoryki w kwestii koronawirusa. Na ten czas wiemy mniej więcej tyle, że wirus SARS-CoV-2 jest prawdopodobnie pochodzenia odzwierzęcego, dlatego mówienie o chińskim wirusie czy wirusie z Wuhanu, zważywszy na jego ognisko, jest uzasadnione. Widzimy za to oburzenie Pekinu, gdy takiego sformułowania użył prezydent Donald Trump. Chińskie MSZ zdecydowało o odwołaniu amerykańskich korespondentów w USA i wystąpiło przeciw stygmatyzowaniu Państwa Środka. Chiny sugerują też nieustannie, że wirus został tam zaszczepiony przez Amerykanów. Faktem jest jednak, że w Europie znalazł się dzięki chińskiej mniejszości we Włoszech. Dlatego nie
73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze