​Nie żyje Emil Karewicz

POŻEGNANIE \ Wczoraj nad ranem w szpitalu zmarł aktor teatralny i filmowy Emil Karewicz. W ubiegłym tygodniu skończył 97 lat. Największą popularność przyniosły mu role króla Władysława Jagiełły w „Krzyżakach” i Brunnera w serialu „Stawka większa niż życie”. „Bo poza aktorstwem nic dla mnie nie istnieje. Raz podłubię sobie tu, raz tam, mam na myśli majsterkowanie. Raz kopnę tu, raz tam, mówię o ogródku, ale to wszystko nie to... Moje życie wypełniło aktorstwo. Nawet w czasie wojny, w wojsku, w teatrze przyfrontowym było moim celem” – mówił Karewicz 10 lat temu na łamach „Super Expressu”. Urodził się 13 marca 1923 r. w Wilnie. Tam też rozpoczął karierę aktorską, na początku na deskach Teatru Małego. W czasie II wojny światowej
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze