reklama


Chcą przełożenia igrzysk

​KORONAWIRUS \ Rośnie presja na Międzynarodowy Komitet Olimpijski

numer 2587 - 20.03.2020Sport

Szef Międzynarodowej Federacji Lekkoatletycznej (World Athletics) Sebastian Coe uważa, że w związku z pandemią koronawirusa być może konieczne będzie przełożenie igrzysk olimpijskich w Tokio. – To możliwe, teraz wszystko jest możliwe – przyznał Brytyjczyk.



 

Pytany przez BBC o sytuację w sprawie igrzysk były znakomity średniodystansowiec powiedział, że uczestnicząc we wtorkowej wideokonferencji władz Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) z narodowymi komitetami, nie miał wrażenia, by ktoś proponował przeprowadzenie imprezy w Tokio niezależnie od okoliczności. – Uczestnicząc w tej dyskusji, miałem wrażenie, że nikt nie mówił, że igrzyska mają się odbyć zgodnie z planem niezależnie od tego, co się stanie. Ale to nie jest decyzja, którą należy podejmować dziś – podkreślił szef World Athletics.

Według Coe, który najpierw odegrał znaczącą rolę w uzyskaniu przez Londyn prawa organizacji igrzysk w 2012 r., a następnie był szefem komitetu organizacyjnego, przełożenie tokijskiej olimpiady na przyszły rok – podobnie jak w przypadku piłkarskich mistrzostw Europy – może być problematyczne. – Na pierwszy rzut oka może się to wydawać rozsądne, ale międzynarodowe federacje często planują na lata nieolimpijskie organizację mistrzostwa świata – przypomniał i wskazał, że jego zdaniem lepszym rozwiązaniem byłaby jesień tego roku.

Tymczasem odwoływane są kolejne turnieje kwalifikacyjne



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama