Karać za bezmyślność

Zarażony koronawirusem pracownik szpitala klinicznego przy ul. Banacha w Warszawie, który na blisko dobę sparaliżował pracę tej kluczowej placówki medycznej, powinien zostać surowo ukarany przez organy ścigania. Nie tylko zataił swój pobyt we Włoszech, lecz także po przylocie normalnie wrócił do pracy. W ten sposób na ryzyko zakażenia wirusem naraził prawie 80 osób, które muszą być teraz poddane kwarantannie. Większość z nich to personel medyczny, który w sytuacji pandemii jest na wagę złota. Takich sytuacji – jak na Banacha – jest w całej Polsce niestety więcej. Mimo że są to jednostkowe przypadki, działania wobec takich osób powinny być szybkie i bezwzględne. Nie można tolerować tak bezmyślnych zachowań i lekceważenia podstawowych
88%
pozostało do przeczytania: 12%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze