Tacy jesteśmy

Na co dzień tłum bez imion, po prostu Polactwo, samolubne i wsobne, płoszy jak ptactwo. Ma za złe, gdy zmienia się coś lub się nie zmienia… Lecz popatrzmy na naród w chwili zagrożenia: staje się solidarny, do męstwa gotowy, ofiarny i karny, bystry, pomysłowy. Gotowy do wyrzeczeń, czy miasto, czy wiocha. I to jest moja Polska, i taką ją kocham!  
93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze