reklama


fot. adam Guz/KPrm/d

Narodowa kwarantanna zaostrzona!

WALKA Z COVID-19 \ Obowiązują już ograniczenia w przemieszczaniu się

numer 2591 - 25.03.2020Temat Dnia

Zakaz wychodzenia z domu z wyjątkiem konieczności dotarcia do pracy i powrotu z niej czy załatwienia niezbędnych spraw życia codziennego. Całkowity zakaz gromadzenia się. Ograniczenia poruszania się komunikacją publiczną. Od dzisiaj do co najmniej 11 kwietnia obowiązują w Polsce nowe obostrzenia. Liczba osób z COVID-19 do wczorajszego wieczora wynosiła u nas 799, natomiast bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do dziewięciu.

Pandemia koronawirusa wyłączyła normalne funkcjonowanie niemal wszystkich krajów na świecie. Liczba zarażonych rośnie lawinowo – wczoraj przekroczyła już 400 tys. osób, z czego ponad 18 tys. zmarło. Najgorsza sytuacja jest m.in. we Włoszech i w Hiszpanii.

W Polsce, dzięki zdecydowanym działaniom rządu oraz niespotykanej w innych krajach samodyscyplinie społecznej, wzrost liczby zachorowań na COVID-19 nie jest tak gwałtowny, jak np. na zachodzie Europy. Do wczorajszego wieczora zakażonych koronawirusem w polskich szpitalach było 799 osób. Niestety, do dziewięciu wzrósł bilans ofiar śmiertelnych. Każda z nich miała choroby towarzyszące.

Nowe zasady narodowej kwarantanny

Wczoraj po godz. 13 premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim zwołali specjalną konferencję prasową, na której poinformowali, że decyzją rządu zaostrzone zostaną zasady narodowej kwarantanny.

– Kupujemy sobie czas dla nas wszystkich, dla lepszego przygotowania służby zdrowia, dla przygotowania kolejnych miejsc w szpitalach. Mamy już 19 szpitali jednoimiennych. Chcemy przygotowywać kolejne szpitale na wszelki wypadek. Chcemy wyprzedzać bieg wydarzeń w sytuacji, gdyby nastąpił ten zły scenariusz lub ten bardzo niedobry – mówił premier Morawiecki.

Z kolei szef resortu zdrowia wyjaśnił, na czym będzie polegało ograniczenie w przemieszczaniu się. – Będzie obowiązywał zakaz wychodzenia z domu poza naprawdę potrzebnymi sytuacjami: kiedy idziemy do pracy, sklepu, apteki, do lekarza – choć starajmy się dzwonić do lekarza, a nie iść do przychodni. Wyjątki to też takie sytuacje niezbędne, jak wyprowadzenie psa czy przejście się – tłumaczył minister Szumowski.

Ograniczenia nie będą dotyczyły wolontariatu, czyli osób, które działają na rzecz walki z epidemią COVID-19.

Uczyńmy wszystko, by nikogo nie narażać

Premier ogłosił, że wprowadzone zostają ograniczenia dotyczące poruszania się komunikacją publiczną – do pojazdu może wsiąść tyle osób, ile wynosi liczba miejsc siedzących podzielona przez dwa. – W tramwaju, autobusie czy innych środkach komunikacji publicznej nie może być tłoku, musi być dystans. Ale przede wszystkim zostawmy te środki komunikacji publicznej dla osób, które muszą się udać do swojej firmy – apelował premier.

Ponadto wprowadzono całkowity zakaz gromadzenia się. – Nie powinny poruszać się obok siebie więcej niż dwie osoby – mówił szef polskiego rządu. Ten przepis nie będzie jednak dotyczył np. rodzin z dziećmi. Premier Morawiecki uspokoił, że będzie można też spotykać się z członkami najbliższej rodziny, a także z osobami, z którymi pozostajemy w stałym pożyciu.

Z kolei jeśli chodzi o uroczystości religijne, to w nabożeństwie nie będzie mogło uczestniczyć jednocześnie więcej niż pięć osób, wyłączając z tego osoby sprawujące posługę.

– Jeżeli nie ograniczymy zgromadzeń do zera, nie ograniczymy wyjść z domu, nie uda nam się uratować ludzkich żyć. Bardzo o to proszę, bardzo o to apeluję. Wiem, że to jest trudny czas, ale myślę, że tyle jesteśmy w stanie dać wszystkim służbom, które nami się opiekują, aby ich też nie narażać. Bardzo proszę, zostańmy w domu – podkreślał minister Szumowski.

Sejm zbierze się w niekonwencjonalny sposób

Wczoraj odbyło się też posiedzenie Prezydium Sejmu, a potem Konwentu Seniorów w sprawie szczegółów organizacyjnych i rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa, które mają być zastosowane podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Marszałek Elżbieta Witek poinformowała na konferencji prasowej, że Prezydium Sejmu przyjęło projekt uchwały o zmianie regulaminu izby.

– Na sali plenarnej ma być ograniczona liczba posłów. Mają to być przedstawiciele każdego klubu i koła. Pozostali posłowie będą mieli możliwość udziału w posiedzeniu Sejmu zdalnie – mówiła marszałek Witek.

Posłom będzie udostępniony specjalny komunikator. Link do niego zostanie przesłany przez sejmowy Ośrodek Informatyki. – Tak byśmy wiedzieli na pewno, że dany poseł to na pewno ten poseł – zaznaczyła marszałek Sejmu.

Ponadto będzie wymagane przesłanie SMS-a z telefonu, który jest w bazie Sejmu. W ten sposób będzie weryfikowana obecność i tożsamość posła. By móc zabrać głos, trzeba to będzie zgłosić dzień wcześniej. Marszałek Sejmu podkreśliła, że to nowa sytuacja i trudne przedsięwzięcie, którego wcześniej w Polsce nie przeprowadzano.

Testy dla medyków

– Pracownicy służby zdrowia, m.in. lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, diagności laboratoryjni, którzy mają objawy wskazujące na chorobę COVID-19, ale nie są w stanie udokumentować kontaktu z osobą podejrzaną o zakażenie, będą poddawani badaniom diagnostycznym – poinformował wczoraj rzecznik prasowy głównego inspektora sanitarnego Jan Bondar.

– Ta grupa nie musi mieć udokumentowanych kontaktów z osobą podejrzaną. Nasilone objawy, takie jak kaszel, gorączka, duszność, są wystarczającą przesłanką wykonania badania u osoby, od której zależy często nasze zdrowie – tłumaczył. Dodał też, że personel medyczny ma kluczowe znaczenie w walce z epidemią i istotna jest teraz, jeszcze bardziej niż zwykle, wydolność systemu ochrony zdrowia.

Dotychczasowe działania polskiego rządu w walce z pandemią koronawirusa docenia były minister zdrowia w rządzie PO-PSL prof. Marian Zembala. – To, co robią minister Łukasz Szumowski i jego współpracownicy, oceniam pozytywnie. Ze wszech miar zasługuje to na poparcie ze strony społeczeństwa. (...) Mnie, jako byłego ministra zdrowia, zaskakuje czasem szukanie dziury w całym przez część osób z życia publicznego – powiedział w wywiadzie dla portalu Niezależna.pl były szef resortu zdrowia w rządzie Ewy Kopacz.

 



Autor: Jan Przemyłski




reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama