​Rozum na kwarantannie

Podczas gdy zwykli ludzie wraz z rządzącymi nie ustają w wysiłkach, aby jakoś opanować szerzącą się epidemię koronawirusa i jak najszybciej wrócić do normalnego życia, część opozycji idzie w zupełnie inną stronę. Oto na przykład w sobotę „Gazeta Wyborcza” straszyła swoich czytelników „faszyzmem sanitarnym”. Jak rozumiem, skoro sugerowano, że obecne przepisy sanitarne są zagrożeniem dla demokracji, to dobrem zdaniem redaktorów z Czerskiej byłby sanitarny liberalizm. Takie „sami się o siebie troszczcie”. Czyli mniej więcej tak jak w 2009 r. ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz odpowiedziała na pytanie o zagrożenie szalejącą wówczas świńską grypą: „Śpijcie spokojnie, pracujcie spokojnie, cieszcie się wiosną”. Wtedy w wyniku tej
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze