Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Łukasz Gikiewicz utknął w Jordanii bez rodziny

Dodano: 06/04/2020 - numer 2601 - 06.04.2020
Piłka nożna \ Łukasz Gikiewicz postanowił zostać w Jordanii i nie skorzystał z możliwości powrotu do Polski. Teraz dowiedział się, że do 24 maja będzie musiał sobie poradzić bez rodziny, bo zamknięto tam lotniska do końca ramadanu. Na Twitterze opisuje życie w trakcie epidemii. „Więc jestem w czarnej d... i bez rodziny do 24.05, ponieważ podali informację, że do końca ramadanu, czyli właśnie do tej daty, lotnisko w Jordanii będzie zamknięte” – poinformował Gikiewicz na Twitterze. Piłkarz zastanawiał się, czy wrócić do Polski, bo liczył, że uda mu się dołączyć do żony i syna. Jego małżonka Anja jest bowiem Chorwatką. Nie przeniosła się z mężem do Jordanii, lecz została w Splicie ze swoją rodziną i z małym synkiem. Do Ammanu miała przylecieć później, ale przez koronawirusa ich rodzina
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze