Przerwa polityczna

Dodano: 18/10/2011 - Numer 35 - 19.10.2011

Po wyborach ukazało się wiele pospiesznych komentarzy. Smutne ogłaszają koniec złudzeń. Bohaterskie – początek długiego marszu. W istocie trwa jednak polityczna przerwa. Wynik wyborów wprawił w konsternację przegranych. Polska nie chce się obudzić, chce nadal spać w spokoju. Paru harcowników próbuje wskazywać winnych porażki. Ale prawdziwa analiza przyczyn słabego wyniku PiS-u jeszcze się nie zaczęła. Zwycięzcy obdarowani władzą ponad oczekiwania jeszcze nie wiedzą, co z nią zrobić. Umiarkowani wyborcy PO, którzy prosto z niedzielnej mszy poszli zagłosować na „normalność”, wieczorem ujrzeli się w obozie zwycięzców obok Palikota i jego ferajny. Na razie w mediach trwa festiwal osobistych nieprzyjaciół Pana Boga. Oni też byli kiedyś normalnymi ludźmi, ale skrzywiły ich perwersyjna
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze