Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W tym roku więcej chrzanu i pieprzu

Dodano: 11/04/2020 - numer 2606 - 11.04.2020
fot. Wikipedia/d
fot. Wikipedia/d
Święcenie pokarmów to jedna z ulubionych tradycji Polaków. W ten jeden dzień kościoły zwykle wypełniały się wiernymi, którzy przynosili swoje koszyczki wielkanocne z niezmienionymi od setek lat symbolami – jajkiem, barankiem, chlebem, wędliną, solą i pieprzem. W tym roku warto jednak pamiętać szczególnie o jednym elemencie: chrzanie, który symbolizuje siłę i ma nam przynosić zdrowie.
Chrzan jest znany od wieków. „Gdy w marcu zielenią się wszystkie rośliny, wówczas i on staje się miękki, choć tylko na krótki czas. Spożywany wtedy jest dobry dla zdrowych i silnych ludzi, bowiem wzmacnia w nich zieloną siłę dobrych soków” – pisała o nim św. Hildegarda, znana mistyczka i uzdrowicielka żyjąca na przełomie wieków XI i XII. Do dzisiaj roślina ta jest popularna w naszych ogródkach, a czasem wręcz traktowana jak chwast. Korzenie chrzanu na stałe weszły również do naszej tradycji właśnie w zwyczaju święcenia pokarmów, który na terenach Polski istniał już w XIII w. Wielu antropologów kultury twierdzi jednak, że część symboli jest dużo starszych, a choćby sztuka wykonywania pisanek pochodzi jeszcze z czasów przedchrześcijańskich. Najstarsza pisanka w Polsce liczy sobie ponad 1000 lat i była zrobiona z gliny. Do dzisiaj możemy ją oglądać w Muzeum Regionalnym w Człuchowie.
Symbole istniały więc już wcześniej, ale chrześcijanie już od blisko 700 lat dbają o to, by przetrwały w zwyczaju święcenia pokarmów. Dlatego w zwykłym koszyczku muszą się znaleźć: chleb, symbol nowego życia, baranek oznaczający Zbawiciela, sól – składnik, który nadaje smak potrawom i chroni przed zepsuciem. Częstą przyprawą w święconce jest pieprz. O nim też warto pamiętać w tym roku, ma on bowiem symbolizować gorzki smak ziół dodawanych do żydowskiej potrawy charoset. W judaizmie potrawę tę spożywało się na pamiątkę ciężkiej niewolniczej pracy w Egipcie, a jej kolor nawiązuje do koloru cegieł używanych na budowach faraona. To ma przypominać nam, że życie oprócz słodkiego ma również i gorzki smak.
W tym roku święcenie pokarmów nie może przebiegać w taki sposób, do jakiego przywykliśmy. Wszystko przez restrykcje związane z pandemią koronawirusa. – Rozmawiam z ludźmi starszymi, nawet podczas wojny tego typu ograniczeń nie było, wszystko w trosce o zdrowie i życie ludzi. Patrzę na to jako na pewien rodzaj cierpienia duchowego dla wierzących, i świeckich, i księży – przyznał w piątek w RMF FM kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Zaapelował również o to, aby mimo wszystko kultywować tradycję szczególnie ważną dla dzieci. – Bardzo proszę wszystkich tatusiów i mamusie, żeby przypomnieli sobie, że są małym, domowym Kościołem. Nie tylko mają prawo głosić dzieciom słowo Boga, lecz także sprawować liturgię domową. Niech rodzina zgromadzi się przed śniadaniem wielkanocnym, niech tata pobłogosławi pokarmy, niech będzie to ożywienie liturgii domowej – powiedział abp Kazimierz Nycz.
Kościół przygotował specjalną formę modlitwy na ten czas. Poświęcenie pokarmów ma się odbyć w Niedzielę Wielkanocną przed śniadaniem. Poniżej w ramce publikujemy dokładną instrukcję, jak to zrobić. Kościół apeluje również o uczestniczenie w mszach świętych transmitowanych w mediach i internecie. Większość parafii transmituje msze święte i nabożeństwa, dlatego warto się tym zainteresować. Zawsze można również włączyć Telewizję Republika, tam również transmitowane są msze święte. 11 kwietnia (Wielka Sobota) uroczystości rozpoczynają się o godz. 20 w kościele św. Augustyna. 12 kwietnia (Wielkanoc): o godz. 7 msza rezurekcyjna z kościoła św. Augustyna, o godz. 12 błogosławieństwo Urbi et Orbi papieża Franciszka. 13 kwietnia (Poniedziałek Wielkanocny) o godz. 7 msza święta z Jasnej ­Góry.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze