Zbawcza męka w dźwiękach

fot. Wikipedia/d
fot. Wikipedia/d

PASJA \ Sztuka, która unosi duszę

Ukazała się właśnie „Pasja wg św. Marka” Georga Philippa Telemanna, nagrana pod batutą Hermanna Maxa. Zakup tej płyty na czas przeżywania Triduum Paschalnego to świetny wybór. Nie znam się na muzyce klasycznej. Lecz sztuki nikt rozumny nie tworzy dla specjalistów. Słuchając genialnie ułożonych dźwięków, czasami płaczę. Porywa mnie Mozart. Bach oszałamia. Rachmaninow wzrusza. Nic oryginalnego. Przy Chopinie czasami ziewam, choć niektóre jego molowe sekwencje dosłownie mnie powalają. Fryderyk Chopin fruwał wysoko, sięgał głęboko. Jak Olga Boznańska malowała duszę portretowanego, tak Chopin docierał do polskiego kręgosłupa. Był czystą polskością. A Telemann? Mogę dzięki niemu dotrzeć do istoty męki Jezusa. Zrozumieć, dlaczego wszechmocny, piękny mężczyzna zdecydował się umrzeć,
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl