Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kto się boi podsłuchu?

Dodano: 13/09/2012 - Numer 309 - 13.09.2012
Syn premiera zdradził tygodnikowi „Wprost”, że jego ojciec obawia się, że jest podsłuchiwany. Dlatego, gdy wybuchła afera, a tata był na wakacjach za granicą, synowi nie udało się z nim sensownie porozmawiać o kłopotach z Amber Gold. Jeśli Donald Tusk do syna dzwonił, to na telefon synowej, bo ten powinien być „czysty”. Nie jest jasne, czy premier bał się, że służby podsłuchują właśnie jego. Być może, i to wydaje się bardziej prawdopodobne, premier obawiał się, że służby podsłuchują nie jego, tylko syna, zatrudnionego przez Marcina P. Służby, które prowadziły postępowanie w sprawie Amber Gold i OLT, mogły pewnie także prowadzić rozpracowanie operacyjne jego bliskich współpracowników, zatem przypuszczenie premiera mogło być słuszne. Niepokojące jest co innego. Rozmowy telefoniczne na temat
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze