​Najważniejszy egzamin MSZ

Mam nadzieję, że w tej chwili polska dyplomacja jest bardzo aktywna w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. Czytelny sygnał, że każde kwestionowanie wyniku wyborów w Polsce, jakikolwiek on będzie, uznamy za niewyobrażalną agresję przeciwko naszemu krajowi, muszą otrzymać wszyscy najważniejsi gracze w Europie. Warto też, by państwa nam życzliwe, w tym Stany Zjednoczone, znały nasze argumenty, a nie improwizowały swoich reakcji na podstawie lektury mediów. To w połączeniu z bezwzględnym zduszeniem prób kontrofensywy wojskowej bezpieki w Sądzie Najwyższym (bez cienia przejmowania się wrzaskami mediów o 1151. zamachu na praworządność, której już i tak od dawna nie ma) musi przynieść sukces. Budująca jest tu odpowiedź PSL i Lewicy na apel Małgorzaty Kidawy-Błońskiej o bojkot
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze