Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

NIC MNIE NIE ZNISZCZY

Dodano: 19/10/2011 - Numer 36 - 20.10.2011
Jedna chwila sprawiła, że kariera Karola Bieleckiego zawisła na włosku. Mimo utraty oka, reprezentant Polski w piłce ręcznej udowodnił, jak silnym jest człowiekiem. W rozmowie z „Codzienną” wrócił do tragicznych dni… Na kanwie tej historii można nakręcić poruszający film dokumentalny. Skromny chłopak z Polski jest na samym szczycie. W niemieckiej lidze został uznany za wielką gwiazdę. Jako lider reprezentacji narodowej zdobył wicemistrzostwo świata, a dwa lata później na jego piersi zawisł brązowy medal. I nagle, w ułamku sekundy, stracił to wszystko. Nastąpiła trudna walka o powrót. Był pot, krew, były też łzy. Końcem tej opowieści – triumf. Triumf nad własną słabością. Powrót do gry jako silniejszy zawodnik. Jako silniejszy człowiek. Maź zamiast krwi Głównym bohaterem byłby Karol
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze