Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Spór o ustawę antykryzysową

Dodano: 16/05/2020 - numer 2634 - 16.05.2020

WASZYNGTON \ Demokraci z Izby Reprezentantów przygotowali kolejną ustawę antykryzysową. Ta jednak nie spodobała się prawicy.
Zaprezentowana przez spiker Izby Nancy Pelosi nowa ustawa została nazwana „Heroes Act” i ma wartość aż 300 bln dol. Jej zapisy są podobne do tych w poprzednich. Jeśli wejdzie w życie, to Amerykanie dostaną kolejne czeki stymulujące, przedłużone do stycznia zostanie zwiększenie zasiłków oraz zagwarantowane zostaną kolejne dopłaty do pensji dla pracowników małych firm. Pelosi powiedziała mediom, że jej zdaniem obie partie i „nawet Biały Dom” rozumieją trudy, przed jakimi stają Amerykanie w związku z pandemią koronawirusa. Stwierdziła, że Biały Dom wkrótce zacznie negocjować zapisy zaprezentowanej ustawy.
W odpowiedzi Biały Dom wydał oświadczenie. „Nancy Pelosi bardziej zajmuje się wcieleniem w życie dawnych partyjnych i ideologicznych list życzeń niż zwiększaniem możliwości naszego narodu w kwestii poradzenia sobie z ekonomicznymi i zdrowotnymi wyzwaniami, które nas czekają” – czytamy w dokumencie.
Wątpliwe jednak, by prezydent Donald Trump miał szansę zawetować ustawę. Wcześniej musi bowiem przejść ona przez Senat, gdzie prawica ma większość głosów. A wielu republikańskich senatorów nie ukrywa, że nowa ustawa im się nie podoba. Lista zastrzeżeń jest długa. Zwracają chociażby uwagę na to, że demokraci w ogóle z nimi nie współpracowali przy jej tworzeniu. Republikanom nie podoba się także to, że znalazły się w niej pieniądze dla nielegalnych imigrantów, obniżki podatków dla stanów, gdzie są one wysokie – które w większości są rządzone przez lewicę – czy zapisy, które ułatwią zorganizowanie głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich.
Jedną ze spraw, które najmocniej oburzyły prawicę, było to, że w nowej ustawie nie pojawiły się znane z poprzednich zapisy, które zabraniały korzystania z publicznej pomocy przemysłowi aborcyjnemu. – Kongres powinien poświęcić każdy cent z federalnego dofinansowania na ratowanie życia, a nie płacenie handlarzom śmierci – skomentował senator Tom Cotton.
Nawet gdyby nie te zastrzeżenia, to republikanie raczej nie przyjęliby teraz żadnej nowej ustawy antykryzysowej. Coraz częściej słychać bowiem, że rząd w walce z kryzysem wydaje za dużo pieniędzy, co na dłuższą metę może mieć gorsze skutki niż sam kryzys. Wielu polityków uważa, że trzeba najpierw poczekać na efekty poprzednich ustaw i otwierania się kolejnych stanów – i na tej podstawie planować dalsze ruchy.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze