Brzęczek na dłużej

PIŁKA NOŻNA \ Selekcjoner przedłużył kontrakt do końca 2021 r.

numer 2636 - 19.05.2020Sport

Polski Związek Piłki Nożnej przedłużył do 31 grudnia 2021 r. kontrakt z selekcjonerem męskiej reprezentacji Jerzym Brzęczkiem. W przypadku awansu drużyny narodowej do mistrzostw świata w Katarze w 2022 r. umowa obowiązywać będzie przez kolejny rok.

Federacja informację potwierdziła na oficjalnej stronie internetowej. – Postanowiliśmy przedłużyć kontrakt z Jerzym Brzęczkiem do końca 2021 r., bo mamy pełne zaufanie do selekcjonera i prowadzonej przez niego reprezentacji – powiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Federacja zostawia sobie także możliwość rozwiązania umowy w sierpniu 2021 r., gdyby klapą zakończył się udział Polaków na Euro 2020. Dotychczasowy kontrakt obowiązywał Brzęczka do końca lipca. O tym, czy zostanie przedłużony, miało zadecydować Euro. Mistrzostwa Starego Kontynentu zostały jednak przełożone o rok z powodu pandemii koronawirusa i związek musiał podjąć decyzję, czy umowa zostanie przedłużona. W mediach od tygodni trwały na ten temat spekulacje.

– Chciałem podziękować prezesowi Zbigniewowi Bońkowi i PZPN za zaufanie. Od początku jako selekcjoner czułem pełne wsparcie ze strony prezesa i władz związku. Dziś skupiamy się na dalszej pracy i z niecierpliwością czekamy na powrót reprezentacyjnej piłki – skomentował Brzęczek.

Przedłużony do 31 grudnia 2021 r. kontrakt oznacza, że Brzęczek kadrę poprowadzi nie tylko w mistrzostwach Europy, lecz także w Lidze Narodów. Z kolei w marcu 2021 r. powinny wystartować kwalifikacje do mundialu.

Podczas Euro Biało-Czerwoni zmierzą się z Hiszpanią, Szwecją i drużyną, którą wyłonią baraże. Mecze rozgrywane miały być w Dublinie i Bilbao, ale hiszpańskie miasto zgłosiło problem z dostępnością stadionu. Jak mówił w weekend szef UEFA Aleksander Ceferin, nie jest wykluczone, że mecze odbędą się na mniejszej liczbie stadionów. – Zasadniczo pomysł jest taki, by turniej rozegrać dokładnie w tych samych miastach, co było pierwotnie w planach. W tej chwili mogę powiedzieć, że mamy potwierdzenie od dziewięciu z dwunastu miast. Przy trzech pojawiły się pewne problemy, ale nadal dyskutujemy – stwierdził szef UEFA.

49-letni Brzęczek został selekcjonerem w lipcu 2018 r., zastępując Adama Nawałkę, który rozstał się z kadrą po nieudanych mistrzostwach świata w Rosji. Prowadził kadrę dotychczas w 16 meczach – osiem z nich wygrał, zanotował też po cztery porażki i remisy.

Zgodnie z terminarzem UEFA najbliższym meczem Biało-Czerwonych powinna być zaplanowana na 4 września wyjazdowa potyczka z Holandią na inaugurację drugiej edycji Ligi Narodów.



Autor: Krzysztof Oliwa












#DziękujeMyZaOdwagę
reklama