reklama


Wspólny wysiłek na rzecz bezpieczeństwa

Europa \ Podnieść prestiż Grupy Bojowej Unii Europejskiej

numer 2639 - 22.05.2020Obrona narodowa

Niemcy pomimo pandemii koronawirusa przygotowują się w koszarach Stadtallendorf do objęcia funkcji państwa ramowego Grupy Bojowej Unii Europejskiej o sile 4100 wojskowych. Oprócz żołnierzy z Bundeswehry w skład tej grupy wejdą wojskowi z Austrii, Czech, Chorwacji, Finlandii, Irlandii, Łotwy, Niderlandów i Szwecji.

1 lipca rozpocznie się dyżur bojowy Grupy Bojowej Unii Europejskiej (ERRF). Niemcy są państwem ramowym podczas tej rotacji. Wspierani będą przez wojskowych z Austrii, Czech, Chorwacji, Finlandii, Irlandii, Łotwy, Niderlandów i ze Szwecji. Niemcy odpowiedzialne są nie tylko za sformowanie grupy, lecz także zapewnienie dostępności niezbędnych komponentów, takich jak wsparcie logistyczne, łączność, rozpoznanie oraz kwestie transportowe i planowania.

– Pomimo pandemii koronawirusa przygotowania w koszarach Stadtallendorf idą pełną parą. Bundeswehra nie informuje o przypadkach koronawirusa w Dywizji Szybkiego Reagowania (Division Schnelle Kräfte – DSK), która będzie stanowiła trzon sił szybkiego reagowania UE w drugiej połowie tego roku – zauważa w rozmowie z „Codzienną” Anna Przybyll, doktorantka z Zakładu Studiów nad Niemcami ISP PAN.

Warto zauważyć, że rząd w Berlinie stopniowo zwiększa finansowanie zagranicznych misji i manewrów wojskowych. Na początku roku federalny resort obrony ogłosił, że Bundeswehra planuje wydać w tym roku 177,3 mln euro na żołnierzy niemieckich uczestniczących w wielonarodowych manewrach i ćwiczeniach. – W 2019 r. była to kwota 154,8 mln euro, co oznacza wzrost o prawie 15 proc., licząc rok do roku – mówi ekspert ds. Niemiec.

Mimo pandemii koronawirusa ćwiczenia certyfikacyjne jednostki unijnej European Challenge 2020 odbyły się w okrojonej formie w marcu. – Bundeswehra zapewnia, że armia niemiecka poważnie traktuje kwestię możliwego rozprzestrzenienia się wirusa SARS-CoV-2 i intensywnie współpracuje z Instytutem Roberta Kocha. Nowa wersja ćwiczenia European Challenge 2020 nie ma negatywnego wpływu na gotowość operacyjną Grupy Bojowej Unii Europejskiej EUBG 2020-2 – mówi Anna Przybyll.

Cała grupa bojowa obejmie ok. 4100 żołnierzy. Niemcy wysyłają 2500 wojskowych, wśród których znaleźli się żołnierze z 26 Pułku Powietrznodesantowego ze Zweibrücken należącego do Dywizji Szybkiego Reagowania. Austria wyśle 560 żołnierzy, Czechy – 150, Chorwacja – 230, Finlandia – 70, Irlandia – 155, Łotwa – 10, Niderlandy – 370, a Szwecja – 20.

Żołnierze ERRF mogą zostać przemieszczeni w rejon kryzysu na odległość nawet 6 tys. km od Brukseli. Decyzję o użyciu Grupy Bojowej UE podejmuje Rada Europejska. Grupa Bojowa powinna być zdolna do samodzielnego działania przez 30 dni z możliwością przedłużenia tego terminu do 120 dni. ERRF jest w stanie operować w ramach większej operacji wojskowej, podejmowanej przez organizacje międzynarodowe, w tym przez ONZ. Do jej zadań należą między innymi: zapobieganie konfliktom, misje stabilizacyjne, pomoc humanitarna, operacje ewakuacji wojskowej, zarządzanie kryzysowe i utrzymywanie pokoju.
Autor: Paweł Kryszczak



reklama








#DziękujeMyZaOdwagę
reklama