​To miało być grane w marcu

Już jutro piłkarze lidera ekstraklasy wracają na ligowe boisko. Pierwszym rywalem po 80-dniowej przerwie w rozgrywkach będzie jego największy krajowy rywal w ostatnich latach – Lech Poznań. Ten mecz miał się odbyć w sobotę 14 marca. Na stronie internetowej Legii do dziś możemy przeczytać jego zapowiedź. Tydzień wcześniej Legia przegrała u siebie 1:2 z Piastem Gliwice po emocjonującym meczu, w którym już od 10. min i czerwonej kartki José Kantégo gospodarze grali w osłabieniu. Kanté na powrót na boisko będzie czekał dłużej niż koledzy i w Poznaniu nie zagra. Podobnie jak Paweł Wszołek, który pauzuje za żółte kartki. Tak się złożyło, że zarówno Legia, jak i Lech grały w tym tygodniu zaległe mecze Pucharu Polski. Oba zespoły trafiły
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze