Miasto Ściana

MEKSYK \ Tulum

Trudno uzmysłowić sobie, że kiedyś ciągnęło się wzdłuż wybrzeża na długości sześciu kilometrów. Że jego budynki były pastelowe. Że było jednym z ostatnich wybudowanych przez nich miast. Gdy Juan Díaz zobaczył je po raz pierwszy, miał skojarzenie tylko z jednym znanym sobie miastem. – To Sevilla – pomyślał i tak też zapisał w pierwszych kronikarskich notatkach wielkiej zamorskiej ekspedycji z 1518 r. Dla kronikarza wyprawy nie było bowiem większego znanego miasta niż wspomniane portowe miasto nad rzeką Gwadalkiwir w Królestwie Hiszpanii. A to, które właśnie oglądał, zdawało się co najmniej tak samo duże. Dodatkowo z pomalowanymi na czerwono, żółto, niebiesko i zielono budynkami jawiło się nad wyraz majestatycznie. I zupełnie nieznanie. Tak
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze