Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Na własne życzenie

Dodano: 08/06/2020 - numer 2653 - 08.06.2020
Mogła być cenna wygrana i ważne trzy punkty w kontekście walki o grupę mistrzowską, a jest tylko remis. Wisła Płock zremisowała 2:2 w Białymstoku z Jagiellonią, tracąc drugą bramkę w doliczonym czasie gry. Goście rozpoczęli mecz z założeniem, by przede wszystkim gola nie stracić. Ustawieni na swojej połowie boiska oddawali inicjatywę Jagiellonii, zagęszczali środek pola, licząc na odbiór piłki i kontry. Białostoczanie prowadzili grę, ale niewiele z tego wynikało. W Wiśle aktywne były oba skrzydła, często w polu karnym białostoczan pojawiał się Norweg Torgil Gjertsen. W 29. min chorwacki stoper Zoran Arsenić pomylił się przy podaniu do Bartosza Bidy, piłka po prostopadłym zagraniu trafiła do Cilliana Sheridana, a były napastnik Jagiellonii w sytuacji sam na sam zdobył gola. W 58. min
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze