Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Anna i Antygona nad Wisłą

Dodano: 24/09/2012 - Numer 318 - 24.09.2012
W obliczu przerażających wydarzeń wokół zamienionych ciał w trumnach ofiar smoleńskiej tragedii komentator staje właściwie bezradny. To rzecz bowiem tak wstrząsająca, tak głęboko godząca w normy życia społecznego i normy moralności cywilizacji chrześcijańskiej, że wszelkie sformułowania typu „skandal” czy „to nie do pomyślenia” stają się wyświechtane i nieadekwatne. Nic więc dziwnego, że w poszukiwaniu porównania, reakcji, metafory sięgać zaczynamy do sfery symboli – tak jak Sławomir Cenckiewicz, który niedawno na tych łamach wyraził nadzieję, że „tak jak 32 lata temu od Anny Walentynowicz zaczął się Sierpień ’80 i Solidarność, tak dzisiaj przez nowe świadectwo jej ofiary rozpocznie się rozpad kłamstwa smoleńskiego”. Nieważni żywi, nieważni umarli Słowo „ofiara” jest tu kluczem: trudno
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze