​Nie zmarnujmy naszej szansy

Dzisiaj ostatni dzień kampanii wyborczej. Każdy z nas stoi przed pytaniem, jakiej Polski chce, jaką Polskę wybiera. W istocie bowiem wybieramy pomiędzy Polską nadziei a Polską beznadziei. Wybieramy pomiędzy Polską, która jest strategicznym partnerem światowego mocarstwa numer jeden, a Polską, której szczytem aspiracji jest bycie chłopcem do poklepywania po plecach przez wielkich z Unii Europejskiej. Wybieramy pomiędzy Polską, która należy do sfery atlantyckiej, a Polską, która jest kondominium niemiecko-rosyjskim. Wybieramy pomiędzy Polską, w której dystrybucja dochodu narodowego oznacza pieniądze dla ludzi, a Polską, w której są one tylko dla oligarchów i złodziei. Wybieramy pomiędzy Polską, w której to Polacy mogą
61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze