Pułapka zamiast rocznicy

Pozornie Marek S. zaprosił żonę na romantyczny wyjazd z okazji 30. rocznicy ślubu. A jaki był prawdziwy cel? Przygotował zasadzkę – na miejscu miał czekać mężczyzna wynajęty do tego, by zabić Izabellę S. Na co dzień mieszkali w Warszawie, małżeństwem byli od trzech dekad, powodziło im się całkiem nieźle dzięki prowadzonym biznesom. Mimo to Marek S. miał dość związku z żoną Izabellą. Chciał się jej pozbyć. „Motywacja wynikała z niechęci do usposobienia żony” – ujawniła Mirosława Chyr z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Zbrodnicze plany Marek S. zaczął snuć już na początku 2018 r. Sam jednak nie zamierzał plamić rąk krwią. O pomoc poprosił przyjaciela Rafała D., a ten skontaktował go z Krzysztofem M., który podjął się koszmarnego
41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze