​Kolejna wygrana bitwa z ebolą


AFRYKA \ Po 42 dniach od wykrycia ostatniego zakażenia wirusem ebola Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informuje o końcu epidemii na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga. Inwestycje w służbę zdrowia i edukację ludności w drugim największym kraju Afryki mają teraz ograniczyć zachorowania na koronawirusa.
WHO poinformowała o wygaszeniu dziesiątego wybuchu epidemii eboli w Demokratycznej Republice Konga, która od 1 sierpnia 2018 r. zbierała śmiertelne żniwo we wschodnich regionach kraju. Łącznie odnotowano 3470 przypadków zakażenia, 2287 chorych zmarło. Leczenie okazało się skuteczne w przypadku zaledwie 30 proc. pacjentów. Podczas 22-miesięcznej walki ze śmiercionośnym wirusem w regionie przeprowadzono 220 tys. testów, a ponad 300 tys. osób otrzymało wysoce skuteczną szczepionkę rVSV-ZEBOV-GP.
Jak zapewniają międzynarodowi eksperci, dziesiątki tysięcy lekarzy i techników w kraju oraz państwach ościennych edukowały ludność tak, aby epidemia nie postępowała. Kluczowym okazało się szkolenie lokalnych społeczności, które wiedziały, gdzie zgłosić się w przypadku wystąpienia objawów grypopodobnych, i miały świadomość, że śmiertelność choroby sięga 90 proc. Nieocenioną rolę stanowiło również porozumienie z ugrupowaniami zbrojnymi, które okupują wschodnie prowincje. Na czas epidemii partyzanci byli zmuszeni ograniczyć swoje działania w trwającym od ponad 20 lat konflikcie z Kinszasą, spowodowanym głównie walką o dostęp do bogatych źródeł surowców naturalnych i kryzysem politycznym.
– Przez prawie dwa lata walki z ebolą pracowaliśmy na rzecz umocnienia lokalnych władz i ośrodków zdrowia tak, aby efektywnie zarządzały kryzysem epidemicznym – mówił podczas konferencji prasowej przedstawiciel WHO ds. Afryki dr Matshidiso Moeti. – Demokratyczna Republika Konga coraz szybciej i efektywniej odpowiada na zagrożenie ebolą, co jest nieocenioną przewagą w walce z pandemią koronawirusa i innymi epidemiami – podsumował Moeti, dodając, że mechanizm skutecznego zapobiegania zakażeniom w obu przypadkach opiera się na lokalizacji potencjalnych chorych, izolacji, testowaniu i zapewnieniu opieki.
Wyeliminowanie zagrożenia na wschodzie kraju nie przesądza o zwycięstwie ze śmiercionośnym wirusem. Na początku bieżącego miesiąca w mieście Mbandaka na zachodzie kraju odnotowano siedem przypadków zakażeń, które zainicjowały jedenasty rzut wirusa.
 

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze