Mezalians Wyspiańskiego

#KulturalnyWehikułCzasu

numer 2669 - 27.06.2020

Stanisław Wyspiański (1869–1907) był najwybitniejszym twórcą z pokolenia Młodej Polski. Sławę wśród współczesnych przyniosły mu nie tylko wspaniałe dzieła plastyczne i literackie, lecz także osobliwe wybory podejmowane w życiu osobistym. 

12 sierpnia 1900 r. Kraków obiegła elektryzująca plotka – Stanisław Wyspiański się żeni! Tego dnia w kościele św. Floriana ogłoszono pierwsze zapowiedzi ślubne. Kiedy jednak przekazujący sobie wiadomość z ust do ust krakowianie dowiadywali się, kim jest wybranka malarza i poety, jedni przecierali oczy ze zdumienia, inni parskali szyderczym śmiechem. Wyspiański żenił się bowiem z... dawną posługaczką swojej ciotki Janiny Stankiewiczowej – z Teodorą Teofilą Pytko, kobietą od siebie starszą, szpetną, gburowatą, a do tego wszystkiego z ciągotami do butelki! Czyżby malarz i dramaturg oszalał?!

Ona i on

Teodora Teofila Pytko do Krakowa przyjechała w roku 1890, by podjąć pracę służącej u pewnego krakowskiego mecenasa. Oprócz standardowych obowiązków usługiwała swojemu pracodawcy także i w łóżku, w efekcie czego zaszła w ciążę i trafiła na bruk. Wyrzucona z mieszkania, udała się nad Wisłę, by popełnić samobójstwo, skacząc w nurt rzeki. Traf chciał, że po drodze spotkała Wyspiańskiego, który odwiódł ją od odebrania sobie życia i załatwił dziewczynie stanowisko posługaczki w mieszkaniu swojej ciotki. Tak mówi romantyczna legenda. Na sto procent wiadomo tylko tyle, że romans między artystą a Teodorą zaczął się, gdy ta pracowała dla Stankiewiczowej. Ci, którzy mieli okazję poznać ją w tym okresie, opisywali ją później jako niezgrabną, ordynarną i gburowatą kobietę. Co Stanisław w niej widział, po dziś dzień pozostaje zagadką.

Młodzi nie ograniczali się bynajmniej do stosunków platonicznych (zresztą wybranka Wyspiańskiego o żadnym Platonie nigdy nie słyszała), czego efektem była rychła ciąża dziewczyny. Ciotka Stankiewiczowa na wieść o odmiennym stanie posługaczki wpadła w panikę i zaklinała krewniaka, aby nie uznawał dziecka za własne



zawartość zablokowana

Autor: Łukasz Czarnecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama