Przestępczy pech

Przestępcy także mają pecha. Jak inaczej nazwać sytuację, gdy szukając szczęścia, jedna pani kradnie kupony lotto, przez co wpada w ręce policji, która odkrywa, że pani powinna od dawna siedzieć w więzieniu? Albo pan, który kradnie cenne na pierwszy rzut oka pudełeczko, po czym otwiera je wreszcie w bezpiecznym miejscu i przekonuje się, że ukradł komuś sztuczną szczękę? A takie sytuacje miały niedawno miejsce w Warszawie. Ursynowscy kryminalni zatrzymali 43-latkę, podejrzaną o kradzież kuponów totalizatora sportowego LOTTO i pieniędzy w kwocie około 17 000 zł. Jak ustalili policjanci, kobieta celowo zatrudniła się w jednym ze stołecznych  dyskontów przy ul. Alternatywy na warszawskim Ursynowie. Chodziło jej bowiem nie tyle o uczciwe zarabianie na życie, ile o regularne
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze