​Grad goli we Wrocławiu

Zawodnicy Śląska Wrocław postanowili dostarczyć swoim kibicom piłkarskich fajerwerków. Wrocławianie pokonali u siebie Cracovię 3:2 i tym samym wciąż pozostają w grze o podium PKO BP Ekstraklasy. Już w niedzielę mecz z Lechem Poznań. Po słabym meczu w Warszawie trener Vítězslav Lavička zdecydował się na zawodników, którzy ostatnio byli w dobrej formie: Jakub Łabojko zastąpił Diego Živulicia, a Robert Pich zmienił Filipa Markovicia. Ta zmiana przyniosła efekt. Trzeba jednak przyznać, że pierwsza połowa nie stała na najwyższym poziomie. Śląsk dominował i prowadził grę, ale niewiele było efektów. Wrocławianie oddali kilka strzałów na bramkę Michala Peskovicia, ale żaden z nich nie sprawił zbyt dużych problemów bramkarzowi krakowskiego klubu. Wszystko, co najciekawsze, wydarzyło się po 
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze