​Strażnicy miejscy zrywali banery Dudy

numer 2670 - 29.06.2020Polska



WYBORY Od północy w piątek trwała w Polsce cisza wyborcza. Mimo ogromnych kar, które grożą za jej złamanie, doszło do kilkudziesięciu drobnych incydentów. Do najpoważniejszego w Wałbrzychu, gdzie tamtejsza straż miejska zrywała plakaty Andrzeja Dudy.

„Tajniacy ze straży miejskiej (?) w Wałbrzychu ściągają podczas ciszy wyborczej banery prezydenta Dudy. Złapana na gorącym uczynku ekipa zrywająca plakaty PAD nie potrafiła wytłumaczyć, dlaczego to robi, na czyje zlecenie (…). W momencie, gdy próbowałem zrobić zdjęcia, ludzie ci starali się mi to uniemożliwić. W samochodzie mieli kilkadziesiąt banerów. Udało mi się zrobić kilka fotek, zanim zdołali zbiec. (…) Zgłosiłem tę akcję na policję, która zabezpieczyła monitoring i ustaliła, że samochód należy do wałbrzyskiej straży miejskiej” – napisał na swoim profilu na Facebooku Jerzy Langer z Prawa i Sprawiedliwości.

Do sprawy odniósł się też Maciej Wąsik, wiceminister MSWiA. „Policja zatrzymała w Wałbrzychu dwóch strażników miejskich. Nieumundurowani strażnicy zrywali plakaty i banery Andrzeja Dudy. W ich nieoznakowanym pojeździe znaleziono ok. 30 zerwanych banerów. Zeznali, że robili to na polecenie przełożonych” – napisał polityk na Twitterze



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama