​Szwedzi kupowali wadliwe maseczki z Chin

PANDEMIA \ Reporterzy szwedzkiej telewizji publicznej SVT przeprowadzili śledztwo, z którego wynika, że zdecydowana większość zakupionych przez szwedzkie gminy oraz regiony środków ochronnych miała fałszywe certyfikaty CE lub obniżone parametry jakości. W toku śledztwa dziennikarze odkryli, że środki, które miały ochronić personel medyczny i pacjentów przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa, nie działały. Wiele maseczek ochronnych, stosowanych przy opiece nad osobami starszymi w kilkudziesięciu gminach oraz wykorzystywanych przez służbę zdrowia, nie spełniało wymogów bezpieczeństwa. O tym, dlaczego władze zdecydowały się na zakup produktów gorszej jakości, opowiedziała w reportażu SVT jedna z urzędniczek. „Wybuchła panika, gdyż nie było zapasów
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl