Polskie porty i CPK to koła zamachowe gospodarki

ROZWÓJ \ Inwestujemy w naszą infrastrukturę, nie oglądamy się na Niemcy

numer 2677 - 07.07.2020Gospodarka

Umowę współpracy pomiędzy zarządem Morskiego Portu Gdynia a Centralnym Portem Komunikacyjnym przy budowie Drogi Czerwonej podpisali ministrowie Gróbarczyk i Horała. – Dzisiaj, przy wyjściu z kryzysu, potrzebujemy takich inwestycji – powiedział obecny w Gdyni premier Mateusz Morawiecki.

Umowa przewiduje, że budowa tzw. Drogi Czerwonej, czyli bezpośredniego połączenia obwodnicy miasta z terminalem portowym w Gdyni zostanie sfinansowana ze środków programu CPK. – Pozytywne koło zamachowe gospodarki może się kręcić coraz szybciej. Dzisiaj, przy wychodzeniu z kryzysu, bardzo potrzebujemy takich inwestycji – podkreślił obecny na uroczystości szef rządu.

– Droga Czerwona, którą tutaj inicjujemy, jest bardzo ważnym elementem rozbudowy naszej infrastruktury portowej i łącznikiem z rozwiniętą siecią dróg i autostrad, dzięki której przypływające do Gdyni towary jeszcze lepiej będą rozprowadzane po Polsce – stwierdził Morawiecki.

– Ci, którzy mówią, że nie trzeba rozwijać portu w Gdyni albo portu w Gdańsku, bo mamy przecież Hamburg, a byli tacy, którzy mówili, że nie trzeba rozwijać Centralnego Portu Komunikacyjnego, bo jest lotnisko w Berlinie (Rafał Trzaskowski – przyp. red.), mylą się zasadniczo



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama