Moskwa drży na myśl o carbon border tax

ENERGETYKA \ Rosja może stracić miliardy dolarów na opłacie, którą szykuje Unia

numer 2697 - 30.07.2020Gospodarka

Podatek od śladu węglowego, wprowadzany w celu obciążenia kosztami emisji dwutlenku węgla podmiotów dostarczających produkty na terytorium UE, obejmuje m. in. surowce energetyczne, na których jest oparty rosyjski budżet. – Rozważany w Unii Europejskiej carbon border tax może bardzo mocno uderzyć w nadwątlone kryzysem rosyjskie finanse – twierdzą eksperci.



W pierwszym półroczu 2021 r. KE ma przedstawić projekty dotyczące tzw. granicznej opłaty węglowej. Opłata od emisji CO2 na granicach UE ma dać do 14 mld euro rocznie. To uzgodnione na szczycie nowe zasoby własne, które mają pomóc UE sfinansować przyjęty w zeszłym tygodniu fundusz odbudowy. Rozwiązanie ma polegać na nakładaniu dodatkowego cła na sprowadzane do UE dobra, których produkcja wymagała dużej emisji CO2. Nowa „czarna” danina ma też zapobiegać przenoszeniu produkcji, zwłaszcza wysokoemisyjnego przemysłu, do państw, w których nie trzeba płacić za emisję gazów cieplarnianych. Celem rozwiązań będzie zwiększenie konkurencyjności gospodarki europejskiej obciążonej kosztami polityki klimatycznej poprzez nałożenie obciążeń na pozaunijnych konkurentów rodzimych firm



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Woźniak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama