Daleko, coraz dalej

ODbudowa Pałacu Saskiego utknęła w Senacie

numer 2698 - 31.07.2020

11 listopada 2018 r., gdy cała Polska świętowała 100. rocznicę odzyskania niepodległości, prezydent Andrzej Duda podpisał deklarację o odbudowie Pałacu Saskiego w Warszawie, który miałby być w przyszłości siedzibą Senatu i Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Po półtora roku jesteśmy jednak dalej niż na początku.

15 sierpnia to kolejna ważna rocznica dla każdego Polaka – 100-lecie pokonania bolszewików na przedpolach Warszawy. W tym dniu politycy po raz kolejny będą mówić o wspólnocie. Sami jednak mają problem z dogadaniem się w dość prostych sprawach. W zasadzie nie wiadomo, czy uda się stworzyć pomnik upamiętniający 100-lecie bitwy w Warszawie na pl. Na Rozdrożu. Nadal uzgadniane są koncepcje. Ile mogą potrwać, pokazuje historia innej „rocznicowej” inwestycji, czyli odbudowy Pałacu Saskiego.

Mimo że deklarację w tej sprawie prezydent podpisał 11 listopada 2018 r., to najpierw przez rok nie udało się wprowadzić procedur, a teraz pojawiają się tarcia między politykami opozycji i partii rządzącej. Wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego mówi wprost, że dziś niewiele zależy od rządu



zawartość zablokowana

Autor: jl


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama










#DziękujeMyZaOdwagę
reklama