Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Takie cukierki się wyrzucało – Powstanie Warszawskie oczami dziecka

Dodano: 03/08/2020 - Numer 2700 - 03.08.2020
W nocy z 29 na 30 września, kiedy kończyły się walki na Żoliborzu, miałam wyjątkowy sen. Rano mama powiedziała, że nie ma już co nam dać do jedzenia. Opowiedziałam jej wtedy mój sen z poprzedniej nocy. Ukazała mi się w nim przemawiająca do mnie Matka Boska. Leżała w takiej jakby szklanej trumience, przypominała Królewnę Śnieżkę. Powiedziała do mnie: „Dziecko, nie martw się. Jutro to wszystko się zakończy”. I tak też się stało, proroctwo ze snu się sprawdziło. Następnego dnia było już po wszystkim. Rzeczywistość okupacyjnej Warszawy to życie w strachu i poczuciu zagrożenia. Codzienność mieszkańców stolicy była zdeterminowana przez niemiecką brutalność – dyskryminację, przemoc, łapanki i zbrodnie wojenne. Była Pani
     

8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze