​Zostali ostatni z ostatnich

Wrocław w pewnym sensie też był miastem Powstania Warszawskiego. To tutaj bardzo licznie po wojnie osiedlali się uczestnicy tego wielkiego zrywu przeciw niemieckim zbrodniczym okupantom. Dzisiaj została ich zaledwie garstka. Szacunki mówią o 300 powstańcach, którzy na stałe przyjechali po II wojnie światowej do Wrocławia. Była to trzecia aglomeracja, po Warszawie i Chicago, w której znalazła się największa ich liczba. Wybierali największe miasto Dolnego Śląska głównie dlatego, że oferowało im możliwości kontynuowana nauki lub podjęcia dobrej pracy. Pamiętajmy, że byli to ludzie młodzi, uczniowie, studenci, często na początku jakiejkolwiek pracy zawodowej. W PRL nie byli widoczni, bo system komunistyczny skutecznie spychał w niepamięć ich bohaterstwo na ulicach Warszawy. Zaczęli się
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze