Putin straci Białoruś?

Przed wyborami prezydenckimi na Białorusi robi się coraz bardziej niespokojnie. Władze białoruskie zatrzymały niedawno grupę Rosjan, którzy mieli wywołać zamieszki na Białorusi. Moskwa wyraźnie chce zdestabilizować sytuację u naszego sąsiada. A przecież na początku swoich rządów Aleksandr Łukaszenka wyraźnie grał na prorosyjskim sentymencie. Białoruski prezydent zdawał się wierzyć w odbudowę ZSRS w jakiejś postaci. Okazało się jednak, że Rosja widzi Białoruś nie jako partnera, ale jako swoją prowincję. Białorusini poszli więc po rozum do głowy i starają się wyrwać z objęć Moskwy. Być może jest to ostatnia chwila, żeby to się udało. Na swoje szczęście Białorusini mają za swoją zachodnią granicą coraz silniejszą i coraz bardziej pewną siebie Polskę. Będą mieli więc na kim się oprzeć, kiedy
93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze