​Polityka Nowa lwica lewicy

Wyrasta na kolejną lwicę lewicy. Zawsze uśmiechnięta, młoda, obok niej też młodzi. Wykształcona, z tytułem doktora nauk humanistycznych. Jej kariera toczy się niezwykle dynamicznie. Nawet za granicą dostrzeżono jej potencjał, kiedy zorganizowała haniebny Czarny Marsz Kobiet. Urody natura jej nie poskąpiła. Potrafi być advocatus diaboli bez najmniejszego wstydu i zażenowania. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Dzięki publicznej telewizji rośnie jej rozpoznawalność. To ona w ostatnim czasie chyba najczęściej reprezentowała lewicę w programach publicystycznych. W czasie wyborów prezydenckich była jednym z głównych sztabowców Roberta Biedronia. Nawet w czasie ogłaszania kompromitującego wyniku upadłej Wiosny nie straciła rezonu. W czasie strajku nauczycieli uczestniczyła w wiecach poparcia. Nie
     

37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze