Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Frontmenka, czyli „proszę mi wierzyć!”

Dodano: 02/10/2012 - Numer 325 - 02.10.2012
Pani Ania Walentynowicz spoczęła już w swoim grobie, tam, gdzie, jak sądziliśmy, pochowaliśmy ją wtedy, kwietniowego dnia w 2010 r. W swoim grobie, pod swoim nazwiskiem spocznie też pani Teresa Walewska-Przyjałkowska. Inne rodziny nadal czekają w niepewności. Kto im to zafundował? Tu odpowiedź jest jasna. O ile odpowiedzialni za samą zbrodnię smoleńską poczekają na śledztwo i karę, to odpowiedzialnych za katastrofę posmoleńską, za ten „zdany egzamin” (ciekawe, gdzie była komisja egzaminacyjna i w jakim języku był egzamin), można pokazać już dzisiaj, na podstawie ich własnych wypowiedzi, jak na złość nagranych i mimo prób fałszerstwa protokołów sejmowych – zarejestrowanych. W dzisiejszych czasach każde słowo raz wypowiedziane pozostaje w internecie, na YouTube, nie ma litości. Już nie
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze