Giełda nazwisk ruszyła

fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

MINISTERSTWO ZDROWIA \ Kto zostanie szefem resortu zdrowia po odejściu Łukasza Szumowskiego?

We wtorek po południu dotychczasowy minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że odchodzi ze swojego stanowiska. Decyzja ta spowodowała, że momentalnie ruszyła giełda nazwisk osób, które mogłyby przejąć tekę ministra zdrowia. Wśród faworytów media wymieniają Tomasza Latosa, Waldemara Kraskę oraz Stanisława Karczewskiego.

Minister Szumowski sprostał chyba najpoważniejszej próbie, jaka stanęła przed jakimkolwiek ministrem zdrowia. Minuta po minucie, godzina po godzinie, dzień po dniu podejmował decyzje, odpowiednie decyzje dla ratowania zdrowia i życia Polaków w sytuacji globalnej pandemii – powiedział premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla PAP. – Ministerstwo Zdrowia traci dwóch wybitnych specjalistów: ministra Szumowskiego i ministra Cieszyńskiego. Odchodzą ludzie, których trudno będzie zastąpić, ale zostawiają polską służbę zdrowia, mimo wszystkich trudności, z jakimi musieli się mierzyć, w lepszej kondycji. Myślę, że najważniejsze zadanie dla ich następcy, to z żelazną konsekwencją kontynuować tę pracę i sprostać standardom, jakie wyznaczyli. Dlatego jedno jest pewne, to będzie osoba kompetentna, z dużą wiedzą o ochronie zdrowia. W tak ważnym ministerstwie, w dobie pandemii inaczej być nie może. Nazwisko następnego ministra zdrowia poznamy w ciągu kilku dni, ale dziś nie pora, by spekulować. To trudna, obciążająca praca i nowy minister musi najpierw sam podjąć jednoznaczną decyzję o swoim zaangażowaniu – zaznaczył.
Wśród potencjalnych ministrów zdrowia, w mediach najczęściej wymienia się m.in.: posła PiS, szefa sejmowej komisji zdrowia Tomasza Latosa, byłego marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Wojciecha Maksymowicza z Porozumienia oraz wiceministra zdrowia, senatora Waldemara Kraskę. Wszyscy ci potencjalni kandydaci z wykształcenia są lekarzami. – Nie mogę nic powiedzieć poza tym, że są takie spekulacje medialne. Nie ma żadnych decyzji, nikt ze mną nie rozmawiał. Oczywiście, gdyby była taka decyzja premiera, władz partii, to ja oczywiście czuję się przygotowany do pracy na 120 proc. Natomiast na razie są to wyłącznie spekulacje. Jestem szefem sejmowej komisji zdrowia, uważam, że jest to bardzo ważna funkcja, zwłaszcza w procesie legislacyjnym. Pełnię ją z dużym zaangażowaniem. Przyzwyczaiłem się już do tych spekulacji, ponieważ takie same były już przed objęciem teki przez pana ministra Radziwiłła oraz przez pana ministra Szumowskiego, więc patrzę na to z dużym dystansem – wyznał w rozmowie z „Codzienną” poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Latos.
Poseł Porozumienia Andrzej Sośnierz, który z wykształcenia jest lekarzem, oświadczył, że nie ma tematu, aby to on został ministrem zdrowia. – Rozmów nie było – powiedział w RMF FM. Pytany jednak o to, czy przyjąłby taką propozycję, gdyby ta się pojawiła, odpowiedział twierdząco. – Trudno, jeżeli tyle krytykuję i mówię, jak trzeba zrobić, żebym powiedział: „Nie, nie. Teraz to ja się wycofuję”, ale to są tylko dywagacje – podkreślił.
Łukasz Szumowski podczas konferencji prasowej w Sejmie odniósł się do tego, kto jego zdaniem powinien go zastąpić na stanowisku szefa resortu zdrowia. – Ministerstwo Zdrowia powinien objąć dobry menadżer, znający system ochrony zdrowia, umiejący zarządzać dużym zasobem ludzkim. Musi być też politykiem – powiedział.
 
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze