Łukaszenka doszedł do ściany

fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska
fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska

WYWIAD \ Z historykiem, współautorem światowych bestsellerów „Korporacja zabójców” oraz „Wysadzić Rosję”, dr. JURIJEM FELSZTYŃSKIM, rozmawia OLGA ALEHNO

Pod rządami Alaksandra Łukaszenki Białoruś zatrzymała się w czasie. Początkowo podobało się to wielu osobom, zwłaszcza komunistom, również tym z Rosji. Sytuacja była zamrożona, ale stabilna. Jednak w tych warunkach Łukaszenka z prezydenta przerodził się w tyrana. Dyktatorzy prędzej czy później odchodzą. Najmniej bolesną opcją dla Łukaszenki i najbardziej poprawną w obecnej sytuacji jest ogłoszenie nowych wyborów. Jak ocenia Pan obecną sytuację na Białorusi? Dla mnie jako obserwatora z zewnątrz wydarzenia w tym kraju są dużym zaskoczeniem. Chodzi mi o to, że doszło do nich mimo obecnych trendów politycznych w Europie, kiedy rosną w siłę zwolennicy autorytarnych rządów na wzór Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki.
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze