Ostatni klejnot w koronie Lewego

Robert Lewandowski jest dopiero czwartym polskim piłkarzem, który zdobył najważniejsze trofeum klubowe w Europie. Wcześniej udało się to tylko Zbigniewowi Bońkowi z Juventusem (1985), Józefowi Młynarczykowi z FC Porto (1987) i Jerzemu Dudkowi z Liverpoolem (2005). Lewandowski jest po Bońku dopiero drugim piłkarzem polskim z pola, który zdobył Puchar Europy/Ligi Mistrzów. I też w tragicznych okolicznościach – Lewandowski w Lizbonie przy pustych trybunach w czasie pandemii, a Boniek na stadionie Heysel w Brukseli, gdzie przed meczem z Liverpoolem zginęło 39 osób. Lewandowski jest teraz w gronie najlepszych polskich piłkarzy w historii, bo żeby tam być, trzeba mieć te najważniejsze trofea – albo właśnie Puchar Ligi Mistrzów, albo medal Mistrzostw Świata lub Europy z reprezentacją. Boniek ma
69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl