Jednym głosem w sprawie Białorusi

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

POLITYKA \ W KPRM odbyło się spotkanie poświęcone sytuacji na Białorusi

Powinniśmy jako różne formacje, ugrupowania polskie, mówić mniej więcej jednym głosem w sprawie Białorusi – powiedział wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki po spotkaniu w Kancelarii Premiera, na którym przedstawiciele różnych ugrupowań rozmawiali z szefem rządu na temat sytuacji u naszych wschodnich sąsiadów. Z kolei politycy PSL przedstawili Mateuszowi Morawieckiemu projekty dot. pomocy dla społeczeństwa białoruskiego.

Wczoraj chwilę po godz. 12 w Kancelarii Premiera rozpoczęło się spotkanie szefa rządu Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych w sprawie sytuacji na Białorusi. Przypomnijmy, że u naszych wschodnich sąsiadów trwają protesty od wyborów prezydenckich 9 sierpnia, w których według oficjalnych danych ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka miał zdobyć 80,1 proc., a kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska – 10,1 proc. głosów. Duża część społeczeństwa uważa, że wyniki zostały sfałszowane.
Po wczorajszym spotkaniu politycy PiS, których reprezentowali wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki oraz wicemarszałek Senatu Marek Pęk, przekazali, że w sprawie Białorusi należy mówić jednym głosem. – Wydaje mi się, że najważniejszym efektem tego spotkania było to, że wszyscy generalnie zgadzają się z tym, że spotkania takie powinny odbywać się i że powinniśmy jako różne formacje, ugrupowania polskie, mówić mniej więcej jednym głosem w sprawie Białorusi – powiedział Terlecki po spotkaniu. Dodał, że konkluzja premiera „była taka, że najważniejsza dla nas jest suwerenność Białorusi i to, aby uniknąć ofiar, nieszczęść, które by tam mogły się wydarzyć w rezultacie konfrontacji władzy ze społeczeństwem”.
Z kolei politycy PSL poinformowali, że na spotkaniu przedstawili dwa projekty dot. pomocy dla Białorusinów, które zostały przez szefa rządu zaakceptowane. – Pierwszy z nich związany jest z edukacją Białorusinów – nie chodzi tylko o edukację w Polsce. Nam chodzi o to, by elity niepodległościowe zostawały na Białorusi (…). Rozmawialiśmy też o ułatwieniach ze strony polskiego MSW dla organizowanych przez Polaków i polskie organizacje transportów humanitarnych, by przy pomocy polskiej dyplomacji przekazywać polskie dary i pomoc medyczną Białorusinom na miejscu – powiedział Jacek Protasiewicz.
Natomiast lider Wiosny, europoseł Robert Biedroń apelował podczas spotkania w KPRM o to, by „Polska bardziej starała się na forum europejskim o wspieranie prodemokratycznych zmian na Białorusi”. – I będziemy na pewno jako Lewica w tej sprawie wspierali polski rząd, tylko polski rząd musi odzyskać tą wiarygodność w sprawach praworządności, demokracji i praw człowieka na arenie międzynarodowej – mówił po wyjściu od premiera Biedroń.
(PAP)

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl