Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wielka Brytania może stracić czołgi

Dodano: 28/08/2020 - Numer 2721 - 28.08.2020
Brytyjskie media informują o tym, że ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii rozważa wycofanie ze służby czołgów Challenger 2 oraz części bojowych wozów piechoty FV510 Warrior. Powodem takiej decyzji mają być m.in. duże koszty modernizacji tych pojazdów bojowych. Zaoszczędzone fundusze miałyby zostać przeznaczone na rozwój innych zdolności Sił Zbrojnych Wielkiej Brytanii.
Zdaniem ekspertów ekonomicznych brytyjska gospodarka dopiero w roku 2024 osiągnie stan sprzed pandemii koronawirusa. Problemy gospodarcze wymuszają na rządzie Borisa Johnsona zmniejszenie dużej części wydatków. Cięcia mają również dotyczyć budżetu obronnego.
– Wiemy, że potrzeba wielu odważnych decyzji, które umożliwią zabezpieczenie bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii oraz będą stanowić odpowiedź na zagrożenia, z jakimi musimy się dzisiaj zmierzyć – powiedział anonimowy przedstawiciel ministerstwa obrony Wielkiej Brytanii w rozmowie z dziennikiem „The Times”. Tą odważną decyzją ma być m.in. wycofanie ze służby czołgów Challenger 2.
Już w roku 2019 ówczesna sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Penny Mordaunt stwierdziła wprost, że wojska pancerne British Army są przestarzałe. – Czołgi Challenger 2 od momentu wprowadzenia ich w roku 1988 nie zostały poddane żadnym większym usprawnieniom. W tym czasie USA, Niemcy oraz Dania zrealizowały dwie pogłębione modernizacje. Z kolei Rosja wprowadziła na wyposażenie wojsk pancernych pięć nowych wariantów czołgu – zaznaczyła Penny Mordaunt.
Zmiana podejścia do wartości wojsk pancernych została zaprezentowana również przez gen. Marka Carltona. Ten brytyjski wojskowy podkreślił, że potencjał bojowy czołgów na współczesnym polu walki zmniejsza się m.in. ze względu na zmieniające się pole walki. Dowódca British Army wskazał przy tym na konieczność rozwoju zdolności do prowadzenia wojny cybernetycznej oraz elektronicznej. Z kolei sekretarz obrony Ben Wallace podkreślił znaczenie domeny kosmicznej oraz cybernetycznej, a także platform bezzałogowych operujących na lądzie oraz w powietrzu.
Warto zauważyć, że koszty utrzymania kilkuset czołgów są relatywnie duże w porównaniu z dostępnością dronów mogących przenosić pociski przeciwpancerne bądź oddziałów piechoty wyposażonych w systemy przeciwpancerne, które umożliwiają niszczenie wojsk pancernych.
W tej sytuacji rozważane jest przeniesienie wszystkich obecnie eksploatowanych 227 czołgów Challenger 2 do magazynów wojskowych. Sprzęt ten miałby być ponownie użyty przez British Army w wypadku potencjalnego konfliktu zbrojnego.
W takiej sytuacji pod znakiem zapytania stoi modernizacja czołgów Challenger 2 w ramach tzw. Life Extension Programme (LEP). Prace nad nim mają umożliwić eksploatację tego sprzętu wojskowego do roku 2035. Same zaś czołgi mają m.in. zapewnić większą siłę ognia oraz zwiększoną przeżywalność załogi.
Resort obrony Wielkiej Brytanii rozważa ponadto wycofanie części bojowych wozów piechoty FV510 Warrior. Podobnie jak w przypadku czołgów Challenger 2 ten sprzęt wojskowy objęty jest programem modernizacji. W ramach inicjatywy Warrior Capability Sustainment Programme o wartości 800 mln funtów trwają prace modernizacyjne nad 380 bojowymi wozami piechoty FV510 Warrior. Usprawnieniu ma ulec m.in. ochrona balistyczna pojazdu, jak i system wieżowy, który otrzyma armatę CT 40 kal. 40 mm, a także dostawę nowych systemów optoelektronicznych. Również w WCSP napotkano problemy techniczne, przez co zakończenie prac planowane jest na rok 2024, a nie, jak pierwotnie planowano, na 2017 r.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze