Gdyński port chce zarobić na offshore

OZE \ Port Gdynia chce stać się pierwszym polskim portem na mapie zielonej energii z farm wiatrowych. Aby zdobyć odpowiedni know-how, właśnie stał się członkiem największej na świecie organizacji offshore – WindEurope. Bałtyckie farmy wiatrowe mają szansę odegrać kluczową rolę w transformacji energetycznej Polski, przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju, a także pomóc w procesie dekarbonizacji. Według ekspertów morskie wiatraki mają być głównym motorem napędowym rozwoju zielonej energii w Polsce w ciągu najbliższych dwóch dekad. W ten trend chce się wpisać Port Gdynia. Jest on portem położonym najbliżej  planowanych polskich farm wiatrowych na Bałtyku. Lokalizacja zaplecza logistycznego dla elementów budowy farm w 
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl