​Krzysztof R. znów przed sądem

Były detektyw Krzysztof R. stanie przed łódzkim sądem. Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie zamierza oskarżyć go o prowadzenie działalności detektywistycznej bez wymaganej licencji. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia. Zarzut dotyczy prowadzenia działalności bez licencji w sprawie, w której toczyło się postępowanie. Według „Dziennika Łódzkiego” chodzi o śledzenie w Łodzi oszustki podającej się za sędzię. W kwietniu ub.r. R. doprowadził do zatrzymania na jednym z łódzkich osiedli 41-letniej łodzianki, która według byłego detektywa wyłudzała pieniądze od swoich ofiar, podając się za sędzię oraz powołując na wpływy w urzędach. Detektyw twierdzi, że jest niewinny i nie złamał przepisów, a o prowadzonym pościgu miał na bieżąco informować
     

79%
pozostało do przeczytania: 21%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze