Niezwykły dzień w październiku

Rocznica wyboru Jana Pawła II zawsze przypomina mi tamtą chwilę, gdy w Gdańsku już zmierzchało i padał deszcz, a ja w euforii biegłem po Długim Targu i krzyczałem, że Karol Wojtyła został papieżem. Pamiętam, że ludzie nie bardzo rozumieli, a może nie wierzyli… Polak papieżem? Wtedy wyglądało to przecież zupełnie niewiarygodnie. Właśnie tego dnia uwierzyłem, że wygramy. Pół roku wcześniej, kiedy założyliśmy Wolne Związki Zawodowe, nie wiedzieliśmy przecież, czy się uda. A przeczucie okazało się słuszne – na Sierpień 1980 i powstanie Solidarności czekaliśmy niecałe dwa lata. W międzyczasie, w 1979 r., była jeszcze czerwcowa pielgrzymka papieża do Polski, która obudziła naród. Wszyscy usłyszeli te, jak się okazało, prorocze słowa, wypowiedziane podczas mszy św. przy Grobie Nieznanego
     

86%
pozostało do przeczytania: 14%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze